Blog

14

grudzień
2011

Wskazówki i uwagi dla robiących sobie tatuaż.

Jednym z najczęstszych powodów podawanych przez przeciwników tatuażu jest to, że prędzej czy później każdy będzie żałował, że zrobił sobie tatuaż.
Można stwierdzić, że prawie każdy zna kogoś kto „nie jest zbyt szczęśliwy” ze swoim tatuażem i ukrywa go przez wzrokiem innych ponieważ się wstydzi lub kogoś kto rozważa usunąć tatuaż laserowo lub przykryć go innym wzorem (co w terminologii tatuażu nazywane jest coverem od angielskiego słowa które oznacza „pokrycie”).
Dlatego jeśli myślisz o zrobieniu tatuażu, przeczytaj kilka prostych wskazówek i zaleceń które mogą pomóc Ci (a przynajmniej mamy taką nadzieję) uchronić się przed dołączeniem do szeregów „żałujących wytatuowanych”.

Oto niektóre z rzeczy o których nie powinniśmy zapominać przed zrobieniem tatuażu:

1.Standardy higieny
Zdrowie zawsze powinno być na pierwszym miejscu. Jest to podstawowy punkt o którym nigdy nie powinniśmy zapominać. Wykonywanie tatuażu bez odpowiedniej higieny lub przy użyciu nieodpowiednich materiałów (na przykład farb które nie są właściwe) może doprowadzić do naprawdę poważnych problemów dla zdrowia.
Bezwzględnie należy unikać tatuatorów którzy nie posiadają przystosowanego lokalu lub którzy proponują zrobienie tatuażu w domu. Zawsze wymagaj materiałów jednorazowego użytku i przedstawienia pozwolenia odpowiednich władz zdrowia (w Polsce jest to Sanepid). Żaden profesjonalista nie zdenerwuje się jeśli zapytasz o standardy higieny. Dobre studio tatuażu dba przede wszystkim o zdrowie swoje i swoich Klientów.
Sanitarne środki ostrożności nie kończą się na lokalu w którym wykonywane są tatuaże. Nigdy nie powinniśmy zapominać, że tatuaż jest otwartą raną na twojej skórze, raną na zasadzie dobrowolności ale jednak raną i jak o wszystkie inne i powinniśmy o nią dbać. Postępuj zgodnie ze wskazówkami swojego tatuatora, używaj poleconych przez niego kosmetyków do pielęgnacja tatuażu i w razie wątpliwości zawsze konsultuj się z lekarzem jeśli wydaje ci się, że gojenie się tatuażu nie jest normalne.

2.Jaki tatuaż sobie zrobić ?
Nadszedł czas na wielkie pytanie: pytanie na które tylko Ty możesz odpowiedzieć. Jeśli nie jesteś pewien, co chcesz zrobić, nie jest jeszcze czas na tatuaż. Nawet jeśli uważasz, że wszystko jest już jasne może dobrze będzie jeszcze raz spokojnie to przemyśleć, po raz ostatni zanim maszynka do tatuowania się uruchomi.
Gdzie zacząć szukać pomysłu? Zacznij od myśli, że tatuaż jest na całe życie więc dobrą strategią jest wybranie tematu który na pewno zawsze będzie ci się podobać, na przykład, jeśli podoba ci się egipski Sfinks, jest prawdopodobne, że w ciągu 30 lat nadal ci się będzie podobał. Jeżeli jesteś fanem muzyki klasycznej i całe życie będziesz jej słuchać to raczej nie będziesz żałować wytatuowanych skrzypiec.
Podważaj idee które wybrałeś, zadawaj sobie pytania: Czy naprawdę czuję się reprezentowany przez króliczka Playboya? Czy ten symbol ma dla mnie szczególne znaczenie? Czy wyobrażam na sobie ten projekt za 10 lat?
Niektóre tematy są często złym wyborem dla tatuażu. Wszyscy chcemy aby nasza miłość trwała wiecznie, ale niestety nie zawsze tak jest. To główny powód dla którego nierozsądnie jest tatuować sobie imię ukochanej osoby. Ten typ tatuażu należy do tych gdzie najwięcej ludzi żałuje ze zrobienia go.
Innym częstym błędem jest wybranie takiego samego tatuażu jak ma osoba którą podziwiamy (np. muzyk, sportowiec, celebryta). Tatuaże tych osób mają specjalne znaczenie dla nich, nie dla Ciebie.

3.Jakich rozmiarów wykonać tatuaż ?
Kolejne z wielkich pytań przed którymi stoi osoba która robi swój pierwszy tatuaż. Ludzie zazwyczaj robią pierwszy tatuaż w małym rozmiarze i później żałują, że nie zrobili średniej lub dużej wielkości tatuażu. Małe tatuaże muszą być proste ponieważ nie mogą być zrobione ze szczegółami. Ponadto małe tatuaże będą wyglądać gorzej na starość, po latach często mogą być nieco rozmyte.
Najlepszym wyborem wydaje się być średniej wielkości tatuaż. To daje większą swobodę w zrealizowaniu projektu. Tatuaż średniej wielkości można też w razie czego łatwo rozbudować w przyszłości.
Zwykle ludzie którzy są zadowoleni ze swoich tatuaży, po pewnym czasie pragną zrobić ich sobie więcej lub rozwinąć i powiększyć te które mają. Niektórzy porównują to także do nałogu. To dobry pomysł aby myśleć z wyprzedzeniem i wybrać projekt który w przyszłości moglibyśmy kontynuować.

Większość rzeczy do rozważenia jest bardzo prosta lub mieści się w zdrowym rozsądku, ale jak to często w życiu bywa czasami zapominamy o rzeczach najbardziej oczywistych i kończymy żałując lub wiedząc, że „mogliśmy zrobić lepiej”.

10

grudzień
2011

Historia tatuażu.

Wiele osób myśli, że tatuaż jest to trend czasów obecnych. Nic bardziej mylnego. Historia ozdabiania ciała jest równie stara jak ludzkość. Od niepamiętnych czasów ludzie zmieniali swój wygląd poprzez strój, fryzury, makijaże a także poprzez przyozdabianie swojego ciała przy pomocy barwników. Archeolodzy odkryli, że w już w czasach paleolitu używano barwników mineralnych oraz rylców. Taki zestaw mógł służyć zarówno do ozdabiania ciała jak i do tworzenia malowideł na ścianach jaskiń.
Najstarszy tatuaż ma około 5300 lat i należy do znalezionego w roku 1991,w Alpach Ӧtzi‟ego (tzw. Człowieka z lodu). Na jego doskonale zakonserwowanym ciele można podziwiać aż 15 tatuaży. Były one prezentowane w formie równoległych linii umiejscowionych w dolnej części kręgosłupa oraz prawej kostki jak również krzyżyka pod prawym kolanem. Badacze uważają, że tatuaże „Człowieka z lodu” mają funkcje lecznicze, ponieważ są w miejscach gdzie akupunkturzyści wbijają swoje igły. Badania dowodzą również, że znaleziony Ӧtzi naprawdę cierpiał na wiele chorób, które leczone były właśnie takimi metodami.
Pierwszych wzmianek o tatuażach można szukać w dziełach pisarzy greckich i rzymskich a nawet w Biblii. Rysunki na ciele uznawane były, jako powszechny wśród ludów barbarzyńskich obyczaj, który świadczył o przynależności osoby do danej grupy społecznej. Dla Chrześcijan z kolei tatuaże były symbolami wiary, stąd najczęstszymi motywami były krzyż lub ryba. Z czasem jednak tatuaże zaczęły kojarzyć się z grzechem, gdyż człowiek, stworzony na wzór Boga tatuując się profanował Jego wizerunek.
Również w starożytnej Grecji dosyć popularna była sztuka zdobienia ciała tatuażami. Mimo tego, że Grecy znali techniki tatuowania, jest mało prawdopodobne, aby mieszkańcy Hellady się tatuowali. Najczęściej tuszem znakowani byli szpiedzy oraz niewolnicy. W niektórych tekstach greckich, takich jak Dzieje Herodota, można znaleźć bardzo interesujące informacje na temat tatuaży. Według Herodota pełniły one nie tylko funkcję ozdobną, ale i użytkową. Tatuaż świadczył nie tylko o arystokratycznym pochodzeniu, ale były również listem na ciele.
W starożytnym Rzymie tatuowali się żołnierze legionów rzymskich oraz płatnerzy na rozkaz cesarzy. Zwykli mieszkańcy bardzo rzadko przyozdabiali swoje ciała tatuażami. Oficjalnie w Rzymie obowiązywał zakaz tatuowania się przez wolnych obywateli, tatuowano lub co było częstszą praktyką, przypalano za pomocą specjalnych, metalowych matryc zbiegłych niewolników.
Zupełnie inne znaczenie miały tatuaże w Egipcie. Tam zabiegowi tatuowania poddawały się głównie kobiet, głównie te, które zarabiały swoim ciałem: tancerki, muzykantki, prostytutki. Najczęstszym motywem tatuaży był portret karłowatego boga Bes, opiekuna kobiet i boga seksualnej przyjemności. Mężczyźni używali tatuaży jedynie w oznaczaniu sąsiednich ras. Tak jak w przypadku Grecji oraz Rzymu, tatuaże mogli posiadać również kryminaliści i więźniowie.
Tatuaż miał bardzo duże znaczenie w rytuałach oraz tradycjach wielu kultur. Bardzo ciekawym zjawiskiem był tatuaż na Borneo, gdzie tatuowały się przede wszystkim kobiety. Tam tatuaże u kobiet oznaczały konkretne umiejętności. Ludzie wierzyli również w ochronne właściwości tatuaży. Rysunki wokół nadgarstków bądź palców miały chronić przed chorobami. Tatuaże były również oznaką statusu społecznego. Kiedyś kobiety z plemienia Kenjahów mogły mieć tatuaż jedynie wtedy, gdy wywodziły się z wyższej klasy. Kobieta mogła być tatuowana jedynie przez drugą kobietę, a sztuka ta nie była dziedziczna tylko wyuczana. Tatuować mogły jedynie osoby uzdolnione, kształcące się pod okiem mistrza.
W czasach średniowiecznych, w krajach zamieszkanych głównie przez Chrześcijan, stosunek Kościoła do tatuaży bardzo się zmienił. Tatuaże uznane były za zabieg zagrażający zbawieniu duszy i były kategorycznie zabronione. Można było jednak tatuować wszelkich przestępców – dotyczy to szczególnie średniowiecznej Europy, Chin oraz Japonii. Wtedy tatuaż kojarzył się tylko ze światem przestępczym.
Konsekwencją takiego postrzegania zjawiska tatuaży była odraza innych grup społecznych. Pogląd ten stopniowo zanikał, jednak był to bardzo powolny proces.  
Do nowożytnej Europy tatuaż przybył za sprawą wielkich odkryć geograficznych. Pod koniec XVII wieku, we wrześniu 1691 roku, w Londynie miało miejsce sensacyjne wydarzenie. William Dampier, jeden z żeglarzy - awanturników, przywiózł ze sobą wytatuowanego Polinezyjczyka. Angielski korsarz z dumą demonstrował, pobierając przy tym opłaty, całego w tatuażach mieszkańca Mórz Południowych. Polinezyjczyk przeszedł do historii jako „książę Giolo” lub „książę Joely”. Prawie 100 lat później, w roku 1769, inny żeglarz, James Cook, przywiózł kolejnego mieszkańca odległej Polinezji, któremu nadano imię Omaia. Żeglarze pozostawili po sobie ciekawe zapiski z podróży, dzięki którym można się zapoznać ze sztuką tatuowania praktykowanej przez plemiona Oceanii. Ponadto bardzo wielu marynarzy powracało do domu z tatuażami jako pamiątki po podróżach. Spowodowało to wzrost zainteresowania tatuażami w Europie.
Zdecydowanym przełomem w historii tatuaży w nowożytnej Europie okazał się rok 1881. Stało się tak za sprawą ówczesnego księcia Walii, późniejszego króla Edwarda VII, który wrócił z wyprawy do Japonii z wytatuowanym na plecach smokiem. Tatuaż wykonał jeden z najwybitniejszych tatuatorów japońskich, Hori Chiyo. Wydarzenie to zostało nagłośnione przez media, dzięki czemu tatuaż stał się modny w tzw. „wyższych sferach”.
Nie tylko podróże wpływały na rozwój tatuaży. Dużą rolę odegrała wojna, podczas której tatuowano sobie różne wzory w celu ułatwienia identyfikacji zwłok. Hitlerowcy z kolei wykorzystywali sztukę tatuażu to znakowania więźniów obozów koncentracyjnych. W obozach koncentracyjnych miał miejsce też straszny proceder
„kolekcjonowania” wytatuowanej skóry. W latach pięćdziesiątych, w Paryżu było mieszkanie, gdzie odbywały się giełdy tatuowanych skór ludzkich. Przez ten proceder tatuaże utożsamiano z okrucieństwem.
Przełom w postrzeganiu zjawiska tatuaży nastąpił w latach 60tych XX wieku, kiedy to ruch „Dzieci Kwiatów” zapoczątkował modę tatuowania się w kręgach akademickich. Wkrótce studia tatuaży stały się coraz bardziej popularne, a modzie na tatuaże uległo również środowisko rockowe.
W Polsce moda na tatuowanie pojawiła się na początku lat dziewięćdziesiątych kiedy powstało pierwsze profesjonalne studio tatuaży w Warszawie.
Obecnie tatuaż jest bardziej „zdemokratyzowany”, jednak ludzie sięgają po tę sztukę z tych samych powódek co w przeszłości. Tatuaże są symbolem nietuzinkowości, chowanym pod uniformami codzienności.
 

Pracujemy na najlepszym sprzęcie